SPOŁECZNOŚĆ    login: hasło: zapamiętaj: REJESTRACJA | NEWSLETTER
wtorek, 22 maja 2012 roku
Imieniny: Emila, Neleny, Romy
regioportal.pl - rozwój lokalny i regionalny
dodaj do ulubionych podyskutuj na forum mapa portaluformularz kontaktowy
SZUKAJ W:  tekstach
szukana fraza:
występująca w:
w dziale:
autor:
sortuj według:
znajdujesz się w:
środa, 22 października 2008

Wpływ Trybunału Konstytucyjnego na polski porządek prawny

autor: Andrzej Mirowski
polecany:  
  • aktualna ocena: 3.00/6
Facebook Twitter drukuj artykuł do PDF drukuj artykuł wyślij link do artykułu
rozmiar tekstu: powiększ czcionkę tekstu pomniejsz czcionkę tekstu

Trybunał Konstytucyjny jest obecnie bardzo dobrze zakorzenioną w polskim systemie prawnym instytucją. Jego ponad dwudziestoletnia historia owocuje bogatym dorobkiem orzeczniczym. Jednocześnie, coraz częściej pojawiają się pytania, jaki jest i jaki powinien być realny wpływ Trybunału Konstytucyjnego na polski porządek prawny? W świetle narastających sporów kompetencyjnych prezydenta z premierem, odpowiedź na te pytania nabiera szczególnego znaczenia.

sprawne panstwo logoW ramach Programu Ernst & Young Sprawne Państwo opublikowany został raport „Wpływ Trybunału Konstytucyjnego na polski porządek prawny”. Autorzy publikacji prof. dr hab. Tomasz Stawecki, dr Wiesław Staśkiewicz i dr Jan Winczorek, na co dzień wykładający na Uniwersytecie Warszawskim, przeprowadzili badania nad realnym wpływem Trybunału Konstytucyjnego na polski system prawny. Jednym z kluczowych elementów badań był związek między działaniami Trybunału, a funkcjonowaniem podmiotów tworzących i stosujących prawo.
- Kwestia, w jaki sposób sprzężone są ze sobą działania Trybunału Konstytucyjnego, sądów powszechnych i organów tworzących prawo ma kluczowe znaczenie – twierdzi prof. dr hab. Tomasz Stawecki, Instytut Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego. – O efektywnym wdrażaniu praw i wolności obywateli i innych podmiotów oraz zasad ustroju można bowiem mówić tylko wówczas, gdy wyroki Trybunału będą respektowane przez odpowiednie organy ustawodawcze i sądownicze. Należy podkreślić, że chodzi tutaj nie tylko o bezpośrednią realizację określonego wyroku Trybunału Konstytucyjnego w postaci wznowienia postępowania sądowego lub wprowadzenia określonych zmian legislacyjnych. Bardzo istotne jest również kierowanie się wyrokiem Trybunału przy okazji rozpatrywania podobnych spraw, czy aktów normatywnych w przyszłości. Chodzi tu zwłaszcza o sytuacje, w których określony wyrok sądu lub akt normatywny - nawet nie dotyczący bezpośrednio zagadnień, które stały się przedmiotem kontroli konstytucyjności - będzie odwoływał się do dorobku Trybunału. W przeciwnym razie wyroki tej instytucji pozostaną jedynie abstrakcyjnymi, prawniczymi konstrukcjami i nie będą oddziaływać na sytuację prawną oraz obywateli. W im większym stopniu zatem orzecznictwo Trybunału będzie wpływało na wyroki sądów i ustawodawstwo, w tym większym zakresie realizowany będzie postulat ochrony praw i wolności obywateli oraz standardów ustroju.

Brak wpływu Trybunału Konstytucyjnego na porządek prawny w Polsce

Jednym z głównych wniosków płynących z raportu stworzonego w ramach Programu Ernst & Young Sprawne Państwo jest brak rzeczywistego wpływu Trybunału Konstytucyjnego na działalność pozostałych aktorów tworzących wraz z nim porządek prawny. Działalność każdego z nich jest stosunkowo niezależna od pozostałych. W Polsce nie istnieje żaden centralny organ, który byłby w stanie decydować o działalności pozostałych. Przyjmowana w orzecznictwie sądów metodologia orzekania oraz technologia i filozofia legislacji, występująca w ustawodawstwie, wykluczają możliwość pozostawienia określonych kwestii do rozstrzygania przez pozostałych aktorów systemu prawnego w Polsce. Sprzyja to występowaniu konfliktów między nimi. Szanse wpływania polskiego Trybunału Konstytucyjnego na porządek prawny nie zależą jednak wyłącznie od niego samego. W znacznej mierze są one bowiem uwarunkowane przez skłonność pozostałych aktorów do akceptacji tez i działań Trybunału.
Sytuację, w której uczestnicy porządku prawnego w naszym kraju byliby zobligowani do reagowania na działania Trybunału Konstytucyjnego, zapewniałoby przywrócenie mu kompetencji do dokonywania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw – twierdzi dr Jan Winczorek, Instytut Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego. – Uprawnienia takie odebrała Trybunałowi konstytucja z 1997 roku. W odniesieniu do orzecznictwa wymagałoby to jednak w praktyce przyznania Trybunałowi prawa do dokonywania kontroli instancyjnej orzecznictwa sądów administracyjnych i powszechnych, obejmującej także orzecznictwo Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, a więc porzucenia istniejącego dziś abstrakcyjnego modelu kontroli konstytucyjności.
Autorzy raportu zwracają jednak uwagę na fakt, że im silniejsza byłaby - pod względem posiadanych kompetencji - pozycja Trybunału, tym bardziej byłby on narażony na zarzut braku legitymizacji. Mogłoby to prowadzić do poszukiwania przez sądy takich metod orzekania, które, wzmacniając ich pozycję, w jeszcze większym stopniu separowałyby je od działalności Trybunału. Oznaczałoby to również pojawienie się konkurencji między Trybunałem a organami tworzącymi prawo, ponieważ korzystanie przez ten pierwszy z kompetencji do dokonywania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw byłoby trudne do odróżnienia od kompetencji w tworzeniu prawa.
Szanse na zniesienie zróżnicowania orzecznictwa i niezależności prawodawstwa są obecnie raczej małe. Uniemożliwiają to zasadnicze względy ustrojowe i niska skuteczność działań zmierzających do osiągnięcia tego celu.
Można natomiast dążyć do przekształcenia formy zróżnicowania porządku prawnego z fragmentarycznego na policentryczny - twierdzi prof. dr hab. Tomasz Stawecki, Instytut Nauk o Państwie i Prawie Uniwersytetu Warszawskiego. - Szans na dokonanie takiej zmiany można poszukiwać w możliwościach samodzielnego decydowania o sposobie i zakresie własnej działalności przez sądy konstytucyjne i sądy w ogóle. Jeśli więc możliwe jest zwiększenie wpływu Trybunału na polski porządek prawny, musi dokonywać się to za pomocą „miękkich” metod, nie odwołujących się bezpośrednio do legislacji. Jak się wydaje, największe możliwości tkwią w przyjmowanej przez organy orzecznicze metodologii orzekania. To samo dotyczy także strategii tworzenia prawa przez organy prawodawcze.
 
 
 
 

O Programie Ernst & Young Sprawne Państwo

Celem Programu Ernst & Young Sprawne Państwo jest inicjowanie i wspieranie działań na rzecz poprawy funkcjonowania instytucji publicznych w Polsce. Poprzez program, Ernst & Young aktywnie włącza się do publicznej debaty nad reformą państwa. Program adresowany jest w szczególności do środowisk politycznych, naukowych, gospodarczych oraz organizacji pozarządowych. W ramach Programu Ernst & Young przyznaje granty badawcze niezależnym ekspertom z Polski i zagranicy o znaczącym autorytecie w dziedzinach nauk politycznych, prawnych lub ekonomicznych. Granty udzielane są w drodze międzynarodowego konkursu. Wybrani naukowcy mogą łączyć się w grupy badawcze w celu przeprowadzenia badań na temat funkcjonowania i jakości instytucji publicznych w Polsce, wykorzystując finansowe i strukturalne wsparcie firmy Ernst & Young. W efekcie prowadzonych badań powstają obszerne raporty, które prezentowane są na specjalnych debatach publicznych i seminariach.
 

polecam tekst:  
  • aktualna ocena: 3.00/6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
ocena: 3.0 / 6 - głosowano 10 razy
liczba komentarzy do tego tekstu: 0

Do tej pory nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu.
Możesz być pierwszy, wyraź swoją opinię.

  
Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!
© 2007-2012 RegioConsulting.pl
ISSN 1897-3639.