Wniosek do TK złożyły: Rada Gminy Sicienko, Rada Gminy Osielsko, Rada Powiatu Rzeszowskiego, Rada Gminy Boguchwała oraz Rada Powiatu Bydgoskiego. W opinii wnioskodawców, zasady zmiany granic gmin i powiatów stawiają w uprzywilejowanej pozycji jednostkę wszczynającą postępowanie. Są to przeważnie jednostki duże i silne, które chcą w ten sposób powiększyć swoje terytorium i majątek kosztem jednostek sąsiednich. Rada gminy lub powiatu, którego terytorium ma być uszczuplone, może w toku procedury zmiany granic wyrazić jedynie niewiążącą opinię, co zdaniem wnioskodawców czyni ją bierną stroną postępowania. Przedstawiciel strony skarżącej prof. Michał Kulesza argumentował ponadto, iż przesłanki zmiany granic jednostek samorządowych nie są precyzyjnie określone.
Trybunał w swoim orzeczeniu uznał, że obecne przepisy w żaden sposób nie uprzywilejowują jednej ze stron postępowania. Postanowił jednakże zasygnalizować Sejmowi potrzebę poszukania rozwiązań prawnych zabezpieczających jednostki samorządu terytorialnego przed pochopnymi zmianami ich granic. Skarga złożona do TK to reakcja na zdarzające się coraz częściej włączanie fragmentów gmin w granice większych gmin, głównie miast. Zakrojone na dużą skalę poszerzanie granic miast ostatnio miało miejsce jeszcze w okresie PRL. Dotyczyło ono przede wszystkim miast przemysłowych, choć nie tylko - w latach 60. i 70. bardzo poszerzyły się granice Świnoujścia, które wchłonęły wtenczas m.in. Międzyzdroje (pozostały częścią Świnoujścia do 1984 r.) Obecnie, wraz z rozwojem suburbanizacji, kwestia poszerzania granic administracyjnych miast powraca. Aktywnie działa na tym polu m.in. Rzeszów, który podjął uchwały zmierzające do przyłączenia gminy Boguchwała oraz fragmentu gminy Tyczyn.